TS Mitech

Niektórzy uważają, że piłka jest kwestią życia i śmierci.
Zapewniam, że jest czymś znacznie, znacznie ważniejszym.

Bill Shankly

Aktualności

Powrót druzyny TS Mitech na boiska ligowe

Powrót druzyny TS Mitech na boiska ligowe

22 / 03 / 2026Autor: TS MitechPrzeczytało osób: 142

Żywieckie Złotka zaświeciły w Goczałkowicach


W niedzielne popołudnie na bardzo okazałym boisku MOSiR w Czechowicvach Dziedzicach drużyna seniorek TS Mitech zainaugurowała rozgrywki w rundzie wiosennej w III -  lidze rewanżowym meczem z drużyną z Goczałkowic. Dziewczyny z Żywca skoncentrowane i z wielkim animuszem rozpoczęły spotkanie wykorzystując już w 3 - ciej minucie błąd w ustawieniu w obronie gospodyń i za sprawą Julii Sopiak uzyskały prowadzenie. Zywczanki starały się utrzymywać piłke jak najdalej od własnej bramki i toczyły od początku bardzo zacięty bój o każdy metr boiska. W 33 min na indywiduajną akcje zdecydowała sie Marta Ponikwia po minięciu dwóch zawodniczek położyła bramkarke i ulokowała piłke w pustej bramce. Piękna indywidualna akcja. Wynik 2-0 do przerwy stawiał dziewczyny z Mitechu w dobrej pozycji na drugą część spotkania. Druga połowa to walka na całym boisku. Kilka razy bardzo dobrymi interewencjami popisała się nowa twarz w Żywieckich Złotkach, bramkarka Polina Denysenko. Juniorka z Ukrainy poprzez swoją ciężką pracę na treningach zasłużyła na pozycje nr. 1 w bramce. W 72 min. faulowana została nasza zawodniczka w odległości ok. 20 m. od bramki przeciwnika, 5 m. od linii bocznej boiska na wysokości linii 16 m. Na bezpośredni strzał zdecydowała się Marta Ponikwia . Ten strzał był piekniejszy niż zachodzące słońce nad morzem Śródziemnym. Piłka z ogramną precyzją wylądowała w lewym okienku bramki drużyny z Goczałkowic. Gol marzenie. Im bliżej końca tym bardziej tęskno było Żywczankom za końcowym gwizdkiem i zawodniczki z Goczałkowic zdobyły dwie bramki. Napór gospodyń trwał, ale wiązał się on z możliwością kontry ze strony piłkarek z Żywca. Na samodzielny rajd z własnej połowy zdecydowała się nasza kolejna juniorka Maja Sapińska po minięciu bramkarki została sfaulowana i sedzia bez wachania wskazał na 11-ty metr. Najjaśniejsza z bardzo mocno świecących Żywieckich Złotek Marta Ponikwia dokończyła dzieła. Wynik 4 - 2 dla TS Mitech to wynik który sprawił wielką radość  całej Żywieckiej ekipie. Wszystkie dziewczyny zasłużyły na wiekie pochwały. Skład drużyny Mitechu : Polina Denysenko - Patrycja Kamińska, Karolina Krysta, Agnieszka Pawlus, Kamila Somerlik - Natasza Semenowa, Dominika Adamus, Marta Ponikwia, Natalia Somerlik, Martyna Ciurla - Julia Sopiak. Wdrugiej połowie na boisku pojawiły się : Aleksandra Bysko, Martyna Gibas, Maja Sapińska, Veronika Horchynska. W składzie na ławce rezerwowych były równiweż : Zofia Wiercigroch oraz Antonina Kaliszuk.   BRAWO TS MITECH.

Komentarzy: 0